Muzeum

środa, 22 maja 2013 o 22:23


 
Czasami w życiu przychodzi dzień aby na wszystko spojrzeć z góry bez euforii ale też bez smutku,  w sumie to tak naprawdę bez jakichkolwiek emocji, na chłodno.

Wtedy można zajrzeć w głąb samego siebie i na spokojnie rozejrzeć się, zwiedzać ale z tą różnicą, że wszystkie sytuacje, osoby, myśli są zamrożone, tkwią w miejscu a my możemy się im przyjrzeć i podziwiać jak eksponaty w muzeum ze stoickim spokojem.
Nie wszystko jest jasne i wyraźne ale wiele szczegółów nabiera ostrości. Można dywagować nad ich sensem, formą i poprawnością.

Czasami mam wrażenie, że nic nie ma poprawności przynajmniej takiej jaką powinna mieć i myślę tutaj o wszystkim od najdrobniejszej czynności aż po skomplikowane ludzie zachowania. Ale czasami i to poznajemy i odkrywamy prawdę jak prawdziwą historię eksponatów z muzeum...